Znajdź nas na Facebook
Facebook
Jesteśmy na Google+
Google+
Czarne porzeczki

Czarne porzeczki

Staropolska nazwa czarnej porzeczki to smrodzina. Zachwalana już od XVII wieku jako dodatek do herbat i mikstur leczniczych. Następnie przygotowywano z niej wina oraz powidła, które stanowiły przysmak XIX wieku. W medycynie ludowej owoce oraz liście wykorzystywano w leczeniu stanów zapalnych jamy ustnej, anginy, chorób reumatycznych, miażdżycy, migreny, biegunek i wielu innych schorzeń.

Liście smrodziny mają działanie moczopędne i odtruwające co stanowi o ich przydatności w leczeniu stanów zapalnych układu moczowego.

Nasiona czarnej porzeczki zawierają wielonienasycone kwasy tłuszczowe m.in. kwas linolowy oraz α-linolenowy, które pełnią istotną rolę w prewencji chorób układu krążenia.

Czarna porzeczka to źródło polifenoli a więc silnych antyoksydantów. Badając soki z różnych owoców pod względem zdolności antyoksydacyjnej to właśnie sok z czarnych porzeczek miał najwięcej przeciwutleniaczy. Następne w kolejności były: sok z czarnego bzu, sok z aronii oraz sok z borówki amerykańskiej. Soki z tych owoców mają znacznie silniejszy potencjał antyoksydacyjny niż soki z owoców cytrusowych.

Czarna porzeczka zawiera również duże ilości witaminy C (181 mg/100g), aż 4-krotnie więcej niż sok pomarańczowy i 50-krotnie więcej niż sok jabłkowy. Witamina C to silny przeciwutleniacz, który przeciwdziała stresowi oksydacyjnemu, wpływa na wytwarzanie kolagenu, uczestniczy w gojeniu się ran a także pobudza układ immunologiczny.

Antocyjany obecne w czarnej porzeczce mają działanie przeciwnowotworowe a także hamują rozrost guzów. Takie działanie jest potęgowane przez kwasy organiczne występujące również w tych owocach. W tym kwas kawowy, chlorogenowy oraz elagowy.

Do pozostałych działań składników aktywnych czarnej porzeczki należą: obniżenie stężenia cholesterolu całkowitego oraz frakcji LDL, zmniejszenie agregacji płytek krwi, obniżenie ciśnienia tętniczego, obniżenie poposiłkowego wydzielania insuliny, hamowanie rozwoju jaskry.

„Czarna porzeczka i olej z jej nasion.”, J. Jessa, K.K. Hozyasz, Probl. Hig. Epidemiol. 2016, 97(1): 14-23

Podziel się: